16 września kilka ciekawych rocznic przypada.
Ten dzień na przestrzeni wieków przynosił wieści i dobre, i złe. O wszystkich pamiętać wypada, bo to nasza historia i nasze dziedzictwo, spuścizna przodków naszych.
I tak:
Roku Pańskiego 1620 pod Cecorą rozpoczęła się bitwa śmiertelna wojsk polskich z tureckimi.
W onej bitwie ponieśliśmy klęskę a to przez nieudaczne realizowanie planu bitwy, niezdecydowanie sztabu, który sprzeciwił się planom Hetmana Żółkiewskiego wydania bitwy Turkom.
Zaś w roku 1655 w czasie najazdu szwedzkiego nasze chorągwie uległy przewadze wroga pod Żarnowem. To zwycięstwo otworzyło Szwedom (pludrakom i pończosznikom jak ich imć Zagłoba zwykł nazywać) drogę do zajęcia Małopolski.
Najsmutniejszym wydarzeniem była abdykacja Jana II Kazimierza Wazy w 1668 roku, który następnie wyjechał do Francji.
Roku Pańskiego 1863 roku wojska rosyjskie uzyskując znaczne posiłki pokonały pod Małogoszczem wojska powstańcze dowodzone przez Władysława Sokołowskiego.
W 1934 roku Dar Pomorza wyruszył w rejs dookoła świata a w Warszawie Pilot Jerzy Bajan i mechanik Gustaw Pokrzywka wygrali międzynarodowe zawody lotnicze Challenge 1934. Samolot RWD-9.